Bartek
30 listopada 2016
Recenzja
30 listopada 2016

Sylwia

„Czy jest szansa, że skóra po zrzuceniu zbędnych kilogramów będzie jędrna i elastyczna? Tak. Czy diety cud zapewniające zrzucenie 10kg w miesiąc czy dwa zagwarantują nam piękna i napięta skore? Niestety nie …

Sylwia jest młodą osobą z bardzo dobrymi warunkami do sportów siłowych i sylwetkowych, ale nie w kierunku, w którym chciałaby iść. Jej mięśnie reagują bardzo łatwo na bodźce „ciężarowe” ale jak u sporej części kobiet ciężej na spalanie tłuszczyku i wody z okolic pupy i ud.

Efekty widoczne na zdjęciach to ok. rok naszej wspólnej pracy. Akurat W przypadku Sylwii nie było mowy o wymówkach i „żalach”. Twardo wkroczyła w świat fitnessu nie zważając na wyrzeczenia i tutaj akurat moje bardzo rygorystyczne zasady. Jej genetyka akurat jak i moja pragnie zupełnie innego efektu niż my sami, więc trzeba było podjąć stosowne kroki i ostrą walkę z „siłami wyższymi” 🙂

Bardzo ważnym elementem naszej współpracy, a dokładnie jej wynikiem jest skład ciała. Ilość zrzuconych kilogramów to raptem osiem, raptem bo procent tkanki tłuszczowej był bardzo wysoki bo ok. 28%. Na co dzień zeszliśmy do 13-14, a na zawody do okolic 10%. Procent tkanki tłuszczowej bardzo ładnie uzupełniły się z delikatnym zarysem mięśni, dzięki czemu osiągnęliśmy doskonałą sylwetkę.